Dlaczego tu stoicie

W sobotę wieczorem udałem się na spacer po Żytomierzu. Miasto jak każde inne na Ukrainie.

No nie pora, żeby teraz pisać o obecnej sytuacji na Ukrainie. Myślałem, że po dwóch latach przerwy mojej pracy coś się zmieniło. Niestety...Ale Żytomierz to ciekawe miasto wielu wybitnych Polaków właśnie stąd pochodzi.

Naprzeciwko katedry św. Zofii gromadzi się młodzież, obok piękny czterogwiazdkowy hotel. Kiedy na niego patrzę to się uśmiecham i myślę. Kiedy to moi kochani przyjaciele z Braunschweigu mnie odwiedzą to bedą tutaj mieszkać. I zów jak dawniej będziemy się cieszyć tym że jesteśmy razem. Ale wrócmy do tej młodzieży. Widać jak bardzo chcą być razem. Stoją, rozmawiają, ogrzewają się jakimś alkocholem, palą papierosy. I tak każdy wieczór... Dzisiaj kiedy ich mijałem na myśl przyszły mi słowa z Ewangelii. Jest to przypowieść o robotnikach w winnicy. Dlaczego stoicie tu przez cały dzień bezczynnie- mówi gospodarz- Odpowiedzieli: Bo nas nikt nie zatrudnił. Rzekł: idżcie i wy do mojej winnicy. Czy nie jest tak, że ludzie i nie tylko ta młodzież koło katedry i nie tylko w Żytomierzu, ale wielu miastach na całym swiecie stoi bezczynnie. I nie wiedzą co ze sobą. Pan Bóg szuka takich pełnych ducha szaleńców. Którzy mają odwagę podejść i zapytać dlaczego tu stoicie bezczynnie.

Zbliża się dzień wszystkich świetych. To ciekawe, że to święto połączone jes ze świętem wszystkich zmarłych. Odpowiedż jest prosta. To jest jeden kościół i ten w niebie i ten w czyścu i ten tutaj na ziemi. W tym dniu wyznajemy prawdę wiary w świetych obcowanie. W Żytomierzu znajduj e się wspaniała nekropolia. Cmentarz na którym pochowani są biskupi, kaplani, poeci, pisarze, i wielu innych. Cmentarz ten można porównać do tego we Lwowie lub we Wilnie. Święci to ci, którzy przez całe życie trudzili się w Bożej winnicy pracując dla Królestwa Bożego. Myślę, że w tym dniu wołajA do nas z nieba dlaczego stoisz bezczynie. Często marnując czas. Idż i pracuj w mojej winnicy. Poznaj jak piękna jest Boża miłość, która napełnia radością i pokojem.

Ks. Ryszard