Dzwoneczki

W naszej parafii katedralnej od wielu lat działa zespół Dzwoneczki pod kierownictwem pani Jadwigi Poliszczuk.

Dzieci i młodzież pięknie śpiewają. Ostatnio byłem u nich na próbie,  zaskoczył mnie wysoki poziom śpiewu dzieci.

Ponieważ w najbliższą niedzielę odbędzie się msza św. z okazji Święta Niepodległości Polski, zaproponowałem, aby zaśpiewały słowa  napisane przez naszego wieszcza Adama Mickiewicza: "Tylko pod tym krzyżem tylko pod tym znakiem Polska jest Polską a Polak Polakiem". Pani Regina -organistka i pani Jadzia szybko podchwyciły pomysł. Dzieci już pięknie śpiewają. Po tych pięknych słowach dzieci nucą melodię, którą wykorzystałem jako tło i zdecydowałem się powiedzieć po niedzielnej mszy św. znany wiersz Cypriana Kamila Norwida ,,Do kraju tego”. Poeta, pisząc ten wiersz, znajdował się na emigracji w Ameryce. Tęsknił za Polską, za krajem, w którym szanuje się chleb,  szanuje sie przyrodę. " Popsować gniazdo na gruszy bocianie, bo wszystkim służą". Wreszcie tęsknił za Polską gdzie ludzie witają sie słowami  ,,Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. " Gdzie pierwsze ukłony. Są jak odwieczne Chrystusa wyznanie."  Kiedy po raz pierwszy przyjechałem na Ukrainę, właśnie tak katolicy witali się nawzajem. 

Chciałbym jednak zatrzymać się na czwartej i piątej zwrotce tego wiersza, które są mniej znane. ,,Tęskno mi jeszcze i do rzeczy innej, Której już nie wiem, gdzie leży mieszkanie. Równie niewinnej.” Zagubiony, rzucony przez los na obcą ziemię człowiek, już nie wie, gdzie jest jego ojczyzna. 

Polska, Niemcy, Ameryka, Australia, Anglia, Dubaj.... "Nie wiem gdzie leży mieszkanie"....I piąta zwrotka. ,,Do bez-tęsknoty i bez-myślenia. Do tych co mają tak za tak - nie za nie, Bez światło- cienia. Tęskno mi Panie.” Autor tęskni za tym, aby nie tęsknić i nie myśleć, bo to powoduje cierpienie, głęboką ranę, która pozostaje w sercu emigranta do końca życia. Podziwia ludzi, którzy potrafią odróżnić dobro od zła i zapewne są ludźmi sumienia. No i wreszcie co znaczy ,,bez światło - cienia.” Wielcy artyści malując swoje dzieła, wykorzystywali technikę światła i cienia. Ktoś był na pierwszym planie ( więcej światła), ktoś na drugim jeszcze inni na trzecim planie płótna, to dawało wrażenie, że obraz jest trójwymiarowy. To ci ludzie, którzy maja tak za tak, nie za nie, nie są zróżnicowani, są zawsze stali w swoich wyborach. Wszystkie swoje tęsknoty autor kieruje do Boga.  Bo tylko On jeden jest w stanie zaspokoić tęsknoty ludzkiego serca. Dzwoneczki zakończyły swoją próbę. Śpiewem swoim dzwonią od 26 lat. Te dzieci  nie urodziły się w Polsce. Mają jednak polskie korzenie. Często  odwiedzają Polskę i zapewne chciałyby poznać  ją taką, o jakiej pisał w swoim wierszu Cyprian Kamil Norwid. Bo za taką Polską tęsknili ich dziadkowie.

ks. Ryszard