K2

W  ostatnim czasie wiele osób w Polsce pasjonuje się wyczynami naszych  polskich alpinistów w Himalajach. K2 to drugi, co  do wysokości, szczyt  Ziemi, który znajduje się na granicy Chin i Pakistanu.  Ów ośmiotysięcznik to chyba najbardziej niebezpieczna i niedostępna góra świata. Nigdy nie zdobyta w okresie zimowym. Nazywa się ja również „Czarną Panterą’. Polscy himalaiści stworzyli bazę na wysokości 6 tys. metrów. Od początku stycznia przechodzą aklimatyzację. W  ostatnich dniach czekają  na „okienko”. Chodzi o dobrą, odpowiednią pogodę, aby mogli zaatakować szczyt. Niestety, warunki pogodowe są wyjątkowo trudne i niesprzyjające.

To wspinanie się  na szczyt możemy porównać do obecnego czasu, jaki teraz przeżywamy- czasu Wielkiego Postu. Pan Jezus z krzyżem wchodzi na górę Golgotę. A my za nim, niosąc swój własny krzyż. Życie chrześcijanina to nie tylko trud i cierpienie. Pojawiają się  również ,,okienka”. Chwile pełne szczęścia i radości. Czas wielkiego postu to walka. Zawsze, ilekroć podejmujemy tę walkę, walkę z tym wszystkim, co nas oddziela od Boga, musimy pamiętać, że w tym momencie nie jesteśmy sami. On stoi obok, dodaje nam sił i otuchy. Walczy razem z nami. Jeden z alpinistów mówił, że gdy stanął na szczycie ośmiotysięcznika, poczuł się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Trwało to niedługo, bo tylko dziesięć minut, potem czekała go długa i ciężka droga powrotna. Nasz Pan również stanął na szczycie. Na górze Golgota. Krzyż stał się osią świata, historiii wszystkich czasów. Przybite ręce na zawsze pozostaną otwarte. W czasie liturgii mszy św. kapłan również podnosi ramiona. Jest to nawiązanie do rozpostartych ramion naszego Zbawiciela na krzyżu, które na zawsze pozostaną otwarte. W geście tym ksiądz się modli za zgromadzony lud. Śmierć naszego Pana to nie koniec, ale właśnie początek. Każdy z nas musi przez to przejść i to jest Pascha. Umieram, aby się urodzić. I już nie tylko czeka na mnie dziesięć minut radości na szczycie, ale wieczne szczęście w niebie.

                                                                                                                                                    Ks. Ryszard