Zaduszki 2014 na Polskim Cmentarzu w Żytomierzu

W niedzielę 2 listopada 2014 na Cmentarzu Polskim w Żytomierzu została odprawiona Msza święta za zmarłych. Tradycyjnie setki wiernych ze wszystkich żytomierskich parafii przybyli na cmentarz, na którym spoczywają wybitni Polacy wszystkich stanów. Uroczystej Mszy świętej przewodniczył Jego Ekscelencja Ks. Arcybiskup Piotr Malczuk, ordynariusz kijowsko-żytomierski. Razem z żytomierzanami modlił się Pan Ambasador RP na Ukrainie Henryk Litwin wraz z Małżonką, oraz Pan Konsul Generalny RP w Winnicy Krzysztof Świderek. Pan Bóg pobłogosławił uroczystość wspaniałą pogodą. W promieniach jesiennego słońca cmentarz wyglądał niezwykle dostojnie i budził refleksję nad sensem życia, wdzięcznością Bogu za dar wieczności. Ks. Arcybiskup w Słowie Bożym podkreślił, że śmierć nie jest naturalnym stanem człowieka, bowiem Bóg stworzył go dla nieśmiertelności, a śmierć, skądinąd bolesna, może być za św. Franciszkiem uważana za siostrę, która nas jednoczy z Bogiem. Pan Ambasador po skończonej liturgii przemówił do zebranych na cmentarzu żytomierzan i podkreślił, że dzień ten, Zaduszki, jest w Polsce również dniem pamięci o tych, którzy oddali życie za Ojczyznę, za wolność. Tego wielkiego daru nie wolno nam zapomnieć.
Klucząc ścieżkami pomiędzy nagrobkami z XIX i XX wieku wierni pośpieszyli w procesji modląc się za zmarłych. Procesję prowadził biskup Ordynariusz w towarzystwie księży, wśród których należy wymienić przede wszystkim czcigodnego ks. prałata Ludwika Kamilewskiego, dziekana żytomierskiego, księży pallotynów i ks. Jarosława Giżyckiego, Kapelana Polaków Żytomierszczyzny. W duchu wiary w zmartwychwstanie umarłych wszyscy wznosili modły za tych, którzy odeszli do wieczności, szczególnie za tych, którym odmówiono w przeszłości prawa do godnego pogrzebu chrześcijańskiego, za prześladowanych, za poległych na wojnach, w tym za poległych na ostatniej wojnie rozpętanej na wschodzie Ukrainy. W tej modlitwie zabrzmiało także głośne wołanie o pokój, o zaniechanie agresji, o poszanowanie godności każdej osoby ludzkiej, każdego narodu i państwa.
Po procesji Pan Ambasador, który po raz pierwszy odwiedził żytomierską przepiękną i historyczną polską nekropolię, złożył wraz ze zgromadzonymi wiernymi kwiaty na grobach wybitnych Polaków i zgodnie z polską tradycją zapalił znicze, znak modlitwy, zadumy i wiary w zmartwychwstanie. Przez prawie godzinę Pan Ambasador wraz z Małżonką w towarzystwie Pana Konsula Generalnego zwiedzali cmentarz, słuchali opowiadań o ciekawych losach ludzkich i słynnych Polakach pochowanych w Żytomierzu. Cmentarz polski w Żytomierzu zachwyca swoją majestatycznością, położony wśród żytomierskich jarów, wśród których rosną stuletnie dęby i inne drzewa. Tym piękniejszy, że zadbany, bowiem o cmentarz troszczą się mieszkańcy Żytomierza. Kilka dni wcześniej wielką akcję sprzątania cmentarza już po raz kolejny zorganizował Żytomierski Obwodowy Związek Polaków, gromadząc setki młodzieży i dorosłych, tak, aby żadna mogiła nie była zapomniana. Trzeba podkreślić także zaangażowanie władz miejskich, które bardzo dbają o ten historyczny cmentarz. Cmentarz jednak wymaga jeszcze wiele pracy i nakładów finansowych, aby mogiły naszych przodków ocalić od zapomnienia.
W następną niedzielę 9 listopada 2014 katolicy Żytomierza zgromadzą się na podobnej modlitwie za zmarłych na wielkim nowym cmentarzu komunalnym „Drużba” (Przyjaźń) na tzw. Korbutowce przy grobach swoich znakomitych duszpasterzy z czasów reżymu komunistycznego, śp ks. Stanisława Szczypty i śp ks. Romana Jankowskiego. Requiescat in pacem.